bigaska-mala blog

Twój nowy blog

Obecnie

Brak komentarzy

www.suoncem.blog.pl

Zasypiam z uczuciem niepewności. Ze złym snem sie przytulam. Owijam sie w pościel i wycieram gorzkie łzy. Zadaje sobie pytanie, Czy obliczenia sa na prawdę dobre. Gryze się z myslami. Życie jest takie trudne, takie krótkie. z każdym przyciskiem, zastanawiam sie czy tak być powinno. Ciagle sie gubie. Gine. Na szczescie sa jeszcze chwile, rzeczy i stany kiedy jestem pewna swojej osoby.

300

3 komentarzy

Mam tyle złości w sobie. Tyle nienawiści. Tyle fałszu, obłudy, chciwości. Rzygam już życiem.

?

2 komentarzy

Jest tak luźno. Wszytko robi się już takie bezproblemowe. Aż dobry humor rozpiera od środka. Białe krawężniki, mnóstwo frędzelków na ulicach- takie przypomnienie dzieciństwa, kiedy nosiło się poduszkę, czy sypało drogę kwiatkami. teraz gdy mam więcej czasu, mogę poobserwować trochę życie. A to na prawdę moze byc ciekawe. Chyba wybiorę się na spacer, taki długii(:
hmm..tylko założe coś długiego, by nie paść ‚ofiarą’ spoconych robotnikow, po raz kolejny.
Ha

Bo nadal nie wiem gdzie iść.

Tytuł

1 komentarz

Co dzień odkrywam w sobie coraz to nowsze uczucia, Raz bolą i kłują, a czasem rozpierają od środka. Nie potrafie ich wyjaśnić, bo są niewidzialne. A stolicą arabi Saudyjskiej jest Ar-Rijad. Czy to nie głupie?

?

2 komentarzy

Rece pełne napiętych mięśni, przez zeby przeciska się mnóstwo słów, w głowie burdel a teraz?
Cisza.
Jebana kurwa cisza!

.

4 komentarzy

Kiedyś narzekałam na to, że nie potrafię się uwolnić od przeszłości. Od tego co stało się 4 kwietnia 08 i jak wyglądało moje życie dalej. Popełniłam wiele błędów. Zawsze obiecywałam sobie, że dorosne. Ale czy tego tak na prawdę chce? Pije wino i słucham chillizet. Jest piątek. Mogłam wyjśc, pobawić się, ale nie. Lepiej mi tu. Sama w pokoju jak dawniej. Sama ze swoimi myślami. I wszystkie wspomnienia. Poczawszy od tych najbardziej dotkliwych. Tych po których często zbieralam sie sama w sobie. Zakładam ręce na ramiona, kule się i zakrywam twarz. A tak być nie powinno. Każdy kiedyś wchodzi w ten czas…kiedy juz nie jest małym dzieckiem.
Ale kurcze, ja chyba chce nim pozostac. Nie chce miec tych 18 lat. Tego dowodu i tego ze juz wszystko sama moge. Chce czuc sie mała. Nadal. Chce słyszeć jak mówią do mnie ‚ maluszku’. Jak sie przejmuja, ze nie dam sobie rady. Moze dlatewgo, że na prawdę rzadko słyszę słowo ‚ Kocham Cię’. Co jak co ale mogę wziaść i to na dystans tak jak kazde inne rzeczy. Przecież to tylko słowa. Nic wielkiego. Prawda?
Kiedyś pisałam wiersze. Czułam sie wrażliwą. A teraz? Stać mnie tylko na rzucane myśli. Nic konkretnego. Nadal jestem ciepła?
Do kogo ja zadaje te pytania? Czyba do siebie bo i tak to jest tylko sranie w banie.
Skoncze juz moj zacny wywod. ide sie uczyc…w Piatek!

?

3 komentarzy

Żyje już 17 lat, 44 dni, 22godziny i 9 minut.
Kiedy przestane?

End

2 komentarzy
Gdy mnie dotykasz zaczyna mi brakować oddechu.Zasycha w gardle… Przymrużam oczy, zamieniam się w kota. Głaszczę myśli utulone w przyjemności. Pragnę krzyczeć..Wbijać Ci paznokcie w skórę. Przytulić Cię mocno, poczuć Twoje ciepło, Twoje bicie serca.
Połóż jeszcze raz dłonie na mych udach. Całuj brzuch i patrz mi w oczy. Oddychaj ze mną.Uśmiechnij sie na widok kołysanych bioder. Dotknij ustami mych pleców, palcy i szyi. Połóż nos na mym czole… Ukołysz mnie swym głosem, spojrzeniem i ciałem.
Podaruj mi rozkosz zaplątaną w uczucie. Uczucie gorące, namiętne..płoń we mnie, pragnij..bądź.
potem zabierz na kawe i powiedz jak ładnie mi w tej czapce szarpanej przez wiatr. A przy pożegnaniu, złap mocno i pocałuj w czoło z myślą o kolejnym spotkaniu.

„Nienasyceni swoimi ciałami oddawali się rozkoszy miłości.”

  • RSS